Artbistro Stalowa52

ul. Stalowa 52/2, Warszawa

Kuchnia: europejska polska międzynarodowa 
 
Menu: Menu
 
Koszt: 130 zł (2 osoby)
 
Kontakt: 226182732
 
Więcej: #przyjaznadzieciom #zogródkiem #śniadanie #życienocne 
 
Adres: ul. Stalowa 52/2, Warszawa
 
WWW: Strona www
Opinie
(9 opinii)
  • Michał

    Komentarz
  • Anna

    Kolejny raz i kolejne 5 gwiazdek. A jestem wymagająca. Pyszne lunche,świetne miejsce z klimatem i pysznym jedzeniem.Będę wracać.
  • Monika

    Bardzo dobre jedzenie, piękny wystrój.
  • KAROLINA

    Do tej pory uważałam ArtBistro za jedno z ciekawszych miejsc po praskiej stronie Wisły dopóki nie poszłam na kolację ze zniżką z OpenCard... Zazwyczaj wszystko było smaczne, szybko podane. Tym razem czekaliśmy na dania główne 50 minut a jedzenie było bez wyrazu. Porcja steka wyglądała raczej jak przystawka a nie jak danie główne. Filet z sandacza z borowikami zamiast borowików miał plastry marchwi i selera, burger nie powalał na kolana jedynie makrela wyszła obronną ręką... Przychodząc z OpenCard odniosłam wrażenie że dania które dostaliśmy były okrojoną wersją dań normalnych...
  • Anna

    Znakomita,klimatyczna restauracja w ktorej goszcze nie pierwszy i na pewno nie ostatni raz.Śledzik na gruszce poezja smaku,pyszna kaczka,tatar,piwka regionalne.Polecam kazdemu smakoszowi.
  • Daniel

    french burger pycha :) kurczak frytki a salagka przepyszna polecam
  • Ania

    Klimatyczna restauracja z przepysznym jedzeniem i przemiłą obsługą.Świetny sledzik czy kaczka.Z przyjemnoscia tu wroce.
  • Krzysztof

    Bistro z fancuska kuchnia. Miejsce dość sympatyczne w bardzo klimatycznej, praskiej części Warszawy. Jedzenie dość smaczne. Zamówiliśmy zupę cebulowa (dobra, bardzo aromatyczna) oraz zupę rybna (duża ilośc kawałków łososia ale jadłem lepsze). Jako przystawkę żona wzięła grzanki z kurkami (bardzo dobrze usmażone kurki) a ja wątróbkę z indyka z grillowaną chałką (smaczne). Niestety kelner podał nam zupę razem z przystawkami, ktore były na ciepło. Tak wiec jedząc zupę stygly nam przystawki. Na danie główne zamówiliśmy królika oraz stek wołowy. Królik był w towarzystwie chrzanowego puree. Wg. mojej zony królik nie zachwycił a w puree niestety były kawałki niedogotowanego ziemniaka. Mój stek był smaczny. Cena za niego w porównaniu do wielkości (2 kawałki kotlecikow) jest niestety moim zdaniem za duża. Dzięki OpenCard warto było sie wybrać do Tej restauracji. Deseru juz nie zmiescilismy.
  • Marcin

    fatalne jedzenie